środa, 12 lutego 2014

Od tego wszystko się zaczęło...


1.       Dla mnie macierzyństwo zaczęło się w dniu, w którym dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Zanim wykonałam test ciążowy, byłam niemal pewna, tego co za chwilę zobaczę. Wskazywały na to silne zawroty głowy, których doświadczyłam tylko raz, kilka miesięcy  wcześniej. Gdy zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym byłam szczęśliwa, ale jednocześnie przeraziłam się, że czeka mnie teraz życie pełne trosk i wyrzeczeń. Obawy te były związane z przebiegiem ciąży, po tym jak kilka miesięcy wcześniej poroniłam. Bałam się, że mogę stracić również drugie dziecko. Od samego początku ciąży postanowiłam dbać o siebie i uważać na to co robię. Nie mogłam dźwigać, denerwować się, od początku brałam leki podtrzymujące ciążę. Muszę jednak przyznać, że stan błogosławiony jest jedyny w swoim rodzaju.  


A jak Wy wspominacie ten dzień, w którym dowiedziałyście się, że jesteście w ciąży? Byłyście szczęśliwe czy ogarnął Was strach? Co wtedy czułyście? Czekam na Wasze komentarze.

4 komentarze:

  1. Radość pomieszana ze strachem, czy wszystko jest ok. I nadzieja, że będzie wszystko w porządku od początku do końca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj jak pomyslę sobie o dniu kiedy zostałam Mamą to aż łza mi się w oku kręci. Oczywiście był lęk o szczęśliwe rozwiązanie i udany poród bez komplikacji ale teraz Wiem, że warto i wszystkim niezdecydowanym polecam być mamą to wielka rzecz i nie małe wyzwanie :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny moment, który zapada głęboko w pamięci!!! Ja na swój "pozytywny wynik" czekałam prawie rok ... ale kiedy go zobaczyłam to w pierwszej chwili niedowierzanie, a później już tylko radość, radość, radość i .... zakup pierwszych bucików :) oczywiście czerwonych :)

    OdpowiedzUsuń